Ładowanie

Portfel (na bazie) Obligacji

Udało Ci się zajść już naprawdę daleko! To, że jesteś ze mną i chcesz dalej czytać moje wypociny to dla mnie wielki zaszczyt. Tym wpisem dotarliśmy do pewnego kamienia milowego, dlatego rozpocznę od szybkiego podsumowania co zostało już do tej pory omówione w tym kursie.

Zacząłem dość pesymistycznie, bo od pokazania jak inflacja pożera nasze oszczędności, a potem jeszcze dorzuciłem do tego moją niezbyt optymistyczną opinię o emeryturze z ZUS. W skrócie, inflacja to wróg, z którym trzeba walczyć odpowiednim inwestowaniem oszczędności, a godna emerytura z ZUS to niestety prawdopodobnie tylko mrzonka dla większości z nas. Chciałem w ten sposób trochę Cię wkurzyć, a tym samym zagrzać do walki z kapitalizmem i systemami podatkowym oraz emerytalnym. Mając zdefiniowane te dwa problemy przeszliśmy do próby poszukiwania rozwiązania. Rozpocząłem od obalenia mitu jakoby lokaty bankowe były dobrą formą inwestowania. Odpowiednimi wyliczeniami pokazałem, że lokata nie ma szans pokonać inflacji. Nasunęło się zatem pytanie – czy jest jakieś rozwiązanie, które daje taką szansę przy zachowaniu podobnego poziomu ryzyka inwestycyjnego? Odpowiedź brzmi tak, a moją propozycją jest inwestowanie w polskie obligacje skarbowe. Dlatego w pierwszej kolejności przedstawiłem czym są obligacje, jakie można mieć z nich zyski i jak mają się one do inflacji. Następnie opisałem jak krok po kroku można dokonać ich zakupu. Kolejnym etapem był wpis, w którym pokazałem na przykładach jak istotne jest rozpoczęcie oszczędzania i inwestowania jak najwcześniej, a także o ile trudniej będzie zebrać sensowną sumę pieniędzy na emeryturę, jeżeli będziemy z tym zwlekać. Kolejne wpisy to zdefiniowanie celu i założeń inwestowania oraz ogarnięcie tematu Poduszki Bezpieczeństwa, która ma nas ochronić przed nieprzewidywanymi sytuacjami. Później parę słów o podatku Belki, czyli tym od zysków kapitałowych, oraz jak można go ominąć korzystając z IKE i IKZE. Dorzuciłem do tego jeszcze wpis o PPK i PPE, czyli trochę innych sposobach na oszczędzanie na emeryturę, które warto rozważyć jako rozwiązanie równoległe do opisanego w kursie.

Wszystko to co wypisałem powyżej sprawiło, że mamy teraz wystarczającą wiedzę do tego, aby omówić pierwszy portfel inwestycyjny, który przygotowałem na potrzeby tego kursu. Nie jest on niczym ekstrawaganckim, ale o to właśnie w nim chodzi, bo jest przeznaczony dla osób o skrajnie, i to tak naprawdę bardzo skrajnie, niskiej tolerancji ryzyka. Portfel ten będziemy nazywać Portfelem Obligacyjnym.

Portfel Obligacyjny – informacje ogólne

Założeniem Portfela Obligacyjnego jest systematyczne odkładanie pewnej sumy pieniędzy i lokowanie jej w całości w 10-letnie obligacje skarbowe EDO w ramach parasola anty-podatkowego IKE-Obligacje.

Celowo zacząłem od przedstawienia tego portfela jako pierwszego, bo jest on bardzo prosty i jednocześnie najbezpieczniejszy ze wszystkich, które przedstawię w tym kursie. Nie ma w nim możliwości wystąpienia żadnych spadków wartości zainwestowanych pieniędzy. Tak działają obligacje, tj. może i nie oferują szalonego zysku, ale są kompletnie wolne od wahań w dół. Nawet w przypadku deflacji (ujemnej inflacji) obligacje EDO przyniosą zyski w wysokości określonej marży, która aktualnie wynosi 1.5%. Po prostu pomnażają odłożone środki w sposób może i powolny, ale stabilny i przewidywalny.

Portfel Obligacji – prowadzenie portfela

Ten portfel jest bardzo prosty jeżeli chodzi o prowadzenie. Do jego utworzenia konieczne jest tylko założenie rachunku maklerskiego i konta IKE-Obligacje w PKO BP, które umożliwią inwestowanie w polskie obligacje skarbowe w ramach IKE. Podczas tworzenia IKE-Obligacje składamy dyspozycję, że 100% wpłaconych środków ma być inwestowanych w obligacje EDO. Na koniec wystarczy już tylko zrobić zlecenie stałe na comiesięczny przelew określonej przez Ciebie kwoty jaką chcesz inwestować i tyle. Dalej można już to zostawić, żeby pracowało samopas i ewentualnie co jakiś czas zaglądać, żeby z ciekawości zobaczyć jak przybywa nam oszczędności. Kolejne działanie będziemy musieli podjąć dopiero w momencie osiągnięcia wieku emerytalnego, ale o tym w następnym rozdziale tego wpisu poniżej.

Portfel Obligacji – jak radziłby sobie w ostatnich latach

Poniższa symulacja zostały wykonane na bazie realnych danych historycznych. Przyjęto, że do portfela było wpłacane dokładnie 1 000 zł miesięczne.

Wynik Portfela Obligacji w latach 2004-2023 (20 lat)

Linia zielona – wartość portfela; Linia czerwona – granica pobicia inflacji; Linia niebieska – suma wpłat; Linia pomarańczowa – suma opłat za prowadzenie IKE-Obligacje

Jak widać w ostatnich 20 latach taki portfel poradziłby sobie bardzo ładnie. Nie dość, że pokonał inflację to jeszcze wygenerował zysk na poziomie +70.8%, czyli 409 954.52 zł z 240 000 zł. Niestety nie byłem w stanie przedstawić wyników dla okresu 30 lat, bo musiałbym się historycznie cofnąć do 1994 roku, a obligacje EDO były emitowane dopiero od 2004. W kontekście wyniku szalenie istotne jest także to, żeby inwestować w ramach IKE, bo bez tego będziemy musielibyśmy odliczyć podatek dochodowy, a to zrujnowałoby praktycznie cały zysk. Prowadzenie IKE-Obligacje generuje pewne koszty (opłata roczna od 0.16% w 1. roku do 0.1% w 8. i kolejnych), ale to kropla w morzu w porównaniu do tego ile wynosiłby podatek w wysokości 19% od wszystkich wygenerowanych zysków.

Portfel Obligacji – przewidywany zysk (spekulacja)

Dla tego portfela odpowiedź na pytanie o potencjalny zysk, jaki można osiągnąć, jest zarówno prosta jak i skomplikowana. Zysk będzie równał się inflacji powiększonej o marżę, która aktualnie dla obligacji EDO wynosi 1.5%, jednakże nie wiemy jak w przyszłości będzie kształtować się inflacja, a także czy marża obligacji EDO nie ulegnie zmianie. Niemniej jednak, aby pokazać choć przybliżone wyniki tego portfela w perspektywie przyszłości musimy coś założyć. Aby ustalić jaką wartość inflacji powinniśmy przyjąć do symulacji postanowiłem wyliczyć medianę wartości inflacji z ostatnich 30 lat (1994-2023). Dlaczego mediana, a nie średnia? Bo mediana określa wartość, dla której dokładnie połowa wartości badanego zbioru danych jest poniżej i powyżej niej. W ten sposób odsiewamy wszystkie dziwne anomalie (typu inflacja rzędu 600%), które zaburzyłyby nam wynik. W okresie ostatnich 30 lat zawiera się parę takich zawirowań jak hiperinflacja czy bardzo wysoka inflacja w latach 2021-2023 i są one przeplatane okresami stabilnymi i nawet chwilową deflacją, więc uważam medianę wartości z tego okresu za dobry reprezentatywny obiekt przyjęty jako baza. Mediana dla tego okresu wyszła mi 3.6%, więc uważam, że przyjęcie do symulacji inflacji na poziomie 3.5% nie będzie błędnym założeniem. Dodatkowo mieści się to jeszcze w granicznej wartości widełek celu NBP (dla przypomnienia jest to 2.5% +/- 1 p.p.). Jeżeli chodzi o marżę EDO to przyjmijmy, że nie ulegnie ona zmianie względem obecnej, a więc pozostanie na poziomie 1.5%. Standardowo zakładamy również, że do portfela będzie wpłacane 1 000 zł miesięcznie.

Przewidywany wynik Portfela Obligacji w perspektywie 10 lat

Linia zielona – wartość portfela; Linia czerwona – granica pobicia inflacji; Linia niebieska – suma wpłat; Linia pomarańczowa – suma opłat za prowadzenie IKE-Obligacje

Przewidywany wynik Portfela Obligacji w perspektywie 20 lat

Linia zielona – wartość portfela; Linia czerwona – granica pobicia inflacji; Linia niebieska – suma wpłat; Linia pomarańczowa – suma opłat za prowadzenie IKE-Obligacje

Przewidywany wynik Portfela Obligacji w perspektywie 30 lat

Linia zielona – wartość portfela; Linia czerwona – granica pobicia inflacji; Linia niebieska – suma wpłat; Linia pomarańczowa – suma opłat za prowadzenie IKE-Obligacje

Portfel Obligacji – etap wypłaty

Wielu ekspertów od finansów osobistych skupia się jedynie na oszczędzaniu, inwestowaniu i tym jaki będzie wynik zaproponowanego przez nich portfela po okresie X lat. Zapominają oni jednak o tym co stanie się w momencie, gdy osiągniemy już ten legendarny wiek emerytalny i trzeba będzie przejść do fazy wypłacania zgromadzonego kapitału. Ja o tym nie zapomniałem, bo według mnie jest to bardzo ważny aspekt, który wręcz należy poruszyć. Wbrew pozorom wcale nie jest to takie intuicyjne, bo wypłaty z IKE-Obligacje mają swoje zasady.

Mój Portfel Obligacji charakteryzuje się tym, że znajdują się w nim instrumenty finansowe, które przewidują horyzont inwestycyjny składający się z 10-letnich interwałów. Przyjmując okres 30 lat inwestowania w obligacje EDO, 1 000 zł wpłacone do portfela w pierwszym miesiącu zostanie zamienione na 10 obligacji, które po 10 latach zostaną wykupione za kwotę nominalną powiększoną o odsetki. Pieniądze w ten sposób odzyskane i rozmnożone zostaną ponownie zainwestowane i w analogiczny sposób wykupione po kolejnych 10 latach. Jeszcze jeden taki cykl i terminowo zbiegnie nam się to dokładnie z końcem 30-letniego okresu, czyli miesiącem przejścia na emeryturę. Natomiast 1 000 zł zainwestowane po raz pierwszy miesiąc później będzie dokładnie o jeden miesiąc przesunięte w fazie względem wyżej opisanego, co sprawi, że w momencie przejścia na emeryturę będziemy musieli odczekać 1 miesiąc do ich planowanego wykupu lub zlecić wcześniejszy wykup. To drugie raczej nie będzie nam się to opłacać, więc poczekamy cierpliwie na planowany wykup tej obligacji dokładnie po 10 latach od jej zakupu. Sęk w tym, że dla kolejnego 1 000 zł czas oczekiwania będzie już wynosił odpowiednio 2 miesiące i tak co miesiąc, aż przez 120 miesięcy, czyli 10 lat. Dzieje się tak za sprawą tego, że nasz plan zakłada, iż nawet w ostatnim miesiącu przed emeryturą dalej sumiennie kupujemy kolejne obligacje, których termin wykupu mijać będzie za 10 lat, co nastąpi po 9 latach i 11 miesiącach od przejścia na emeryturę. Dążę do tego, że optymalnym sposobem wypłacenia kapitału zgromadzonego w Portfelu Obligacji jest sukcesywne schodzenie z jego wartości. Oczywiście IKE-Obligacje pozwala nam na wypłatę całej objętości portfela na raz i co ciekawe mimo tego, że będzie się to wiązało ze zleceniem wcześniejszego wykupu wszystkich obligacji, to nie poniesiemy za to tej dodatkowej opłaty w wysokości 2 zł od każdej 100-złotowej obligacji. Jednak moje zdanie jest takie, że wolałbym wypłaty w ratach, co również jest możliwe i pozwala na spokojne i planowe zakończenie się wszystkich obligacji. W ten sposób po przejściu na emeryturę będziemy przez 10 lat otrzymywać co miesiąc pieniądze z wykupu 3 serii obligacji – tych, które zrobiły odpowiednio trzy, dwa i jeden cykl dziesięcioletni.

Musisz także wiedzieć, że po wykonaniu pierwszej wypłaty z IKE staje się ono częsciowo nieaktywne, tj. zgromadzone do tej pory aktywa dalej pracują, ale nie można już dokonywać kolejnych wpłat i tym samym zwiększać portfela IKE.

Wypłaty ratalne w przypadku IKE-Obligacje można zrealizować na dwa sposoby:

  1. można określić liczbę rat w ilu chcemy zrealizować wypłatę i na tej podstawie jednostka prowadząca nasze IKE będzie obliczała wielkość pojedynczej raty oraz to czy jakieś obligacje muszą być wcześniej wykupione,
  2. można określić liczbę obligacji w jednej racie, z czego właśnie polecam skorzystać, bo już w momencie zlecania wypłat będzie widać ile dokładnie obligacji mamy zgromadzonych w ramach IKE i ich ilość nie będzie już od tego momentu ulegać zmianie, bo w momencie pierwszej wypłaty zamyka się nam możliwość dalszych inwestycji.

Istotne jest też, że raz ustawione zlecenie wypłat nie może już później zostać zmodyfikowane.

Wiem, że to co napisałem powyżej jest mocno zagmatwane i sam nie jestem zadowolony z formy w jakiej to przekazałem, ale może poniższy wykres rozjaśni trochę sytuację.

Symulacja obrazująca wyniki 30-letniego inwestowania w ramach Portfela Obligacji i 10-letniego okresu wypłacania w formie rat zgromadzonego w IKE kapitału

Linia zielona – wartość portfela; Linia czerwona – granica pobicia inflacji; Linia niebieska – suma wpłat; Linia pomarańczowa – suma opłat za prowadzenie IKE-Obligacje; Linia fioletowa – suma wypłat

Patrząc na ten wykres pomyślałem, że można by uprościć mój cały powyższy wywód poprzez porównanie tej sytuacji do inwestowania w ramach 40-letniego horyzontu czasowego, które zakłada, że po upływie 30 lat przestajemy kupować nowe obligacje i wyciągamy tylko na bieżąco pieniądze z tych kupionych wcześniej, których termin wykupu dobiegł końca.

Jak widać na wykresie przy założeniach, które przyjąłem z wpłaconych 360 000 zł uda nam się wygenerować kapitał w wysokości ok. 1 032 537.60 zł, to daje zysk na poziomie aż +187%. Przełoży się to na możliwość wypłacania sobie „dodatkowej pensji” do emerytury w wysokości 8 604.48 zł przez pierwsze 10 lat emerytury. Jeżeli ta kwota okaże się dla Ciebie za duża i po przeżyciu miesiąca zostanie Ci jakaś nadwyżka to zawsze możesz ją dalej inwestować, ale musi to być realizowane już poza IKE. Pamiętaj, że tych blisko 9 tysięcy złotych nie możesz postrzegać w kontekście tego ile warte byłyby one w dzisiejszych czasach, bo na skutek inflacji za 30-40 lat będą one miały zupełnie inną siłę nabywczą. Z kolei jeżeli ta kwota nie wydaje Ci się atrakcyjna i jesteś w stanie zwiększyć kwotę miesięcznych wpłat do portfela to oczywiście możesz to zrobić. Możesz także w pierwszych latach wpłacać te przykładowe 1 000 zł, a w kolejnych zwiększać tę kwotę, co na pewno sprawi, że wynik będzie lepszy od zaprezentowanego. To wszystko zależy od Ciebie, bo to Twoje finanse osobiste i Twoje pieniądze.

Pamiętaj oczywiście, że nie da się przewidzieć przyszłości, a ten wynik jest oparty w głównej mierze na spekulacji, w której założyłem stały poziom inflacji bazujący na historycznych danych z ostatnich 30 lat oraz to, że obligacje EDO będą oferowały dokładnie takie same warunki jakie oferują teraz, a także że program IKE będzie dalej realizowany na tych samych zasadach.

Podsumowanie

Na tym kończymy opis Portfela Obligacji, który jest pierwszym i jednocześnie najbezpieczniejszym portfelem jaki przygotowałem na potrzeby tego kursu. Tak jak już wspominałem jest on przeznaczony dla osób o skrajnie niskiej tolerancji ryzyka. Ogólnie nie jest to zły portfel, ale w dalszej części kursu przedstawię jeszcze inne, które kosztem zwiększenia odrobinę ryzyka wystąpienia chwilowych spadków wartości zainwestowanego kapitału będą oferowały nieco lepsze wyniki w perspektywie długoterminowej. W kolejnym wpisie tego kursu wrócę do trochę bardziej teoretycznej formy i przedstawię tematykę indeksów giełdowych i funduszy pasywnych.


Wszystkie powyższe treści udostępniam za darmo i nie wymagam niczego w zamian, dlatego jeżeli uważasz, że to co publikuję ma dla Ciebie jakąkolwiek wartość to proszę rozważ docenienie mojej pracy poprzez wsparcie finansowe przy użyciu którejś z poniższych form 🙂

Opinie i informacje zawarte na tym blogu nie stanowią porady inwestycyjnej, a w szczególności „rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

svg