Ładowanie

Lokata nie uchroni Cię przed inflacją

Udało Ci się dotrzeć już do 2. kroku tego kursu! Wiesz, że inflacja to coś co zjada Twoje oszczędności i należy z nią walczyć poprzez odpowiednie inwestowanie. Wiesz także, że nie ma co liczyć na sensowną emeryturę z ZUS, więc wypadałoby się zabezpieczyć finansowo na stare lata poprzez sumienne oszczędzanie i (znowu) inwestowanie. No to teraz przyszła pora na omówienie najbardziej popularnego sposobu pomnażania swoich oszczędności. Dla większości osób oczywistym wyborem jest umieszczanie swoich pieniędzy w lokatach bankowych. Rozumiem to, bo jest to naprawdę prosta i przede wszystkim bezpieczna forma inwestowania, ALE muszę z przykrością stwierdzić, że jest to jednocześnie sposób, który jest szalenie nieefektywny ze względu na niską rentowność. O tym właśnie będzie ten wpis, czyli powiemy sobie czy lokaty są w stanie pokonać inflację. Spoiler alert: nie są… Daj mi chwilę, a udowodnię prawdziwość tego stwierdzenia.

Dane historyczne dot. inflacji

W jednym z poprzednich wpisów napisałem dość szczegółowo o inflacji. Nie będę tego tutaj powtarzał, ale będę potrzebował wycinka jednego z wykresów przedstawionych przy okazji tamtej publikacji, więc przytoczę go poniżej, żeby mieć wszystko w jednym miejscu. Chodzi o to jak kształtował się poziom inflacji w latach 2014-2023, czyli okresie 10 lat.

Inflacja w Polsce w latach 2014-2023

Linia niebieska – wartość inflacji; Linie czerwone – zakres celu NBP (1.5%-3.5%)

Pod tym linkiem znajduje się więcej statystyk dotyczących inflacji.

Dane historyczne dot. średniego oprocentowania lokat

Następnym krokiem będzie odszukanie danych historycznych dotyczących średniego oprocentowania lokat bankowych w latach 2014-2023. Okazuje się, że takie dane można znaleźć na stronie NBP i pobrać w formie arkusza kalkulacyjnego Statystyka stóp procentowych (dane od stycznia 2005 r.). Niestety nie znalazłem żadnej strony z takimi danymi, które mógłbym pobierać automatycznie, więc musiałem odwalić trochę ręcznej roboty z wyciągnięciem tych danych. Po wejściu w w/w dokument odszukujemy arkusz 2 OPN_PLN opisany Tabela 2. Średnie oprocentowanie nowych i renegocjowanych umów złotowych. W tej tabeli interesuje nas jeden konkretny wiersz Depozyty i inne zobowiązania w PLN -> Sektor – Gospodarstwa domowe i instytucje niekomercyjne działające na rzecz gospodarstw domowych -> Kategoria – Depozyty z terminem pierwotnym -> Termin – powyżej 6 miesięcy do 1 roku włącznie. W tym wierszu zawierają się dane dotyczące średniego miesięczne oprocentowania lokat o długości od 6 do 12 (włącznie) miesięcy, czyli dokładnie to czego szukamy. Zebrałem te dane, przetworzyłem i wrzuciłem do poniższej tabeli:

Oprocentowanie lokat kontra inflacja

Wrzućmy teraz te wyżej zebrane dane do wykresu i połączmy go z tym dotyczącym inflacji, który przedstawiłem wyżej:

Porównanie średniego oprocentowania lokat do inflacji w latach 2014-2023

Linia czerwona – wartość inflacji; Linia pomarańczowa – oprocentowanie lokat; Linia zielona – oprocentowanie lokat po uwzględnieniu podatku Belki

Dodałem jeszcze trzecią linię obrazującą poziom oprocentowania lokat po uwzględnieniu podatku od zysków kapitałowych (Belki), który wynosił w tym okresie 19%. W praktyce to właśnie to powinno się porównywać do inflacji, czyli linię czerwoną (inflacja) do zielonej (średnie miesięczne oprocentowanie lokat po uwzględnieniu podatku). Jak widzisz w latach 2014-2017 lokaty o dziwo plasowały się swoim oprocentowaniem ponad inflacją, natomiast już w okresie 2017-2019 inflacja zaczęła nieśmiało odbijać tylko po to, żeby po 2019 wystrzelić dużo powyżej lokat. Dla lepszego zwizualizowania sobie sprawy policzmy sobie wypadkową (deltę) pomiędzy linią czerwoną a zieloną i przedstawmy to w oddzielnym wykresie. Wartości ujemne oznaczają, że inflacja jest górą nad oprocentowaniem lokat.

Wypadkowa wartość porównania oprocentowania lokat i inflacji w latach 2014-2023

Linia niebieska – oprocentowanie lokat minus inflacja

Czy lokata uratuje nasze 1000 zł przez inflacją?

A teraz jak już kopiemy leżącego, czyli lokatę jako instrument inwestycyjny, to dowalmy mu ostatecznie i zróbmy pewną symulację. Przyjmijmy, że czerwona linia to baza, która oznacza jak należałoby inwestować 1000 zł od roku 2014, aby iść równo z inflacją. Natomiast fioletowa linia to wartość realna jaką dało się osiągnąć inwestując w typową 6-miesięczną lokatę. To, że była ona 6-miesięczna jest istotne w kontekście obliczeń, bo tak wyliczyłem co ile mam kapitalizować odsetki.

1000 zł podążające za inflacją i zainwestowane w lokaty w latach 2014-2023

Linia czerwona – 1000 zł podążające za inflacją; Linia fioletowa – 1000 zł zainwestowane w lokaty

Nie wygląda to najlepiej, prawda? Z symulacji wyszło, że kapitał w wysokości 1 000 zł zainwestowany w 2014 roku, aby nie stracić swojej wartości na skutek inflacji w 2024 roku musiałby opiewać na 1 471.33 zł. Wychodzi z tego, że przez okres 10 lat musielibyśmy z tych 1 000 zł osiągnąć zysk na poziomie 47.1%. A jak wypadają w takim rozrachunku lokaty? No niestety w latach 2014-2023 z 1 000 zł zainwestowanych w lokaty można było wyciągnąć zaledwie 1 194.42 zł, co daje jedynie 19.4% zysku, czyli o aż 27.7 p.p. mniej niż inflacja. Oczywiście gdybyśmy w ogóle nie zainwestowali tych pieniędzy to po 10 latach mielibyśmy dalej 1 000 zł, które de facto byłyby warte o aż 47.1% mniej niż w momencie jego odłożenia, co można postrzegać jako kolosalną stratę.

Podsumowanie

Krótko, inwestowanie w lokaty jest lepsze niż nicnierobienie, ale udowodniliśmy sobie właśnie, że nie jest to dobry sposób na ochronienie swoich oszczędności przed inflacją. Nie przejmuj się tym, bo już w następnym wpisie tego kursu przedstawię Ci instrument inwestycyjny o podobnym do lokat, czyli niskim, poziomie ryzyka, ale pozwalający osiągać znacznie lepsze wyniki.


Wszystkie powyższe treści udostępniam za darmo i nie wymagam niczego w zamian, dlatego jeżeli uważasz, że to co publikuję ma dla Ciebie jakąkolwiek wartość to proszę rozważ docenienie mojej pracy poprzez wsparcie finansowe przy użyciu którejś z poniższych form 🙂

Opinie i informacje zawarte na tym blogu nie stanowią porady inwestycyjnej, a w szczególności „rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

svg